HISTORIA SZKOŁY

Historia szkoły w Paszkach Dużych

W przeszłości Paszki były częścią obszaru Niewęgłosz. Na przełomie XIV i XV wieku nadania ziemskie otrzymała tu drobna szlachta, której potomkowie żyją na tym terenie do dzisiaj. W 1448 r. w kronikach pojawia się informacja o wsi „Paszky Nyewglosz”. Miejscowość ta należała do parafii Czemierniki. W XV i XVI w. szlachta używająca do tej pory tylko imion, zaczęła przyjmować nazwiska pochodzące od nazw siedzib rodowych. Rycerze z Paszk nazwali się Paszkowskimi i przyjęli herb Zadora. W XVIII w. dziedziczyli tutaj także Bobowscy, Kłębowscy czy Domańscy herbu Larissa.
W 1827 roku Paszki Duże i Małe stanowiły: 58 domów i 364 mieszkańców i 28 domów i 166 mieszkańców. Średnia wielkość gospodarstwa wynosiła około 30 ha. Z biegiem czasu wsie się rozrastały i przybywało mieszkańców. W połowie XIX w. w Paszkach Małych do największych posiadaczy ziemskich należał Paweł Paszkowski, a w Paszkach Dużych Marianna Niewęgłowska, siostry Domańskie, Józef Paszkowski. W II poł. XIX w. Paszki należały już do gminy Biała i parafii Radzyń. W 1905 r. Paszki stały się jednym z głównych ośrodków strajków w powiecie radzyńskim. Według danych z 1885r. notowano tu istnienie szkoły początkowej.
Ze wspomnień długoletniej nauczycielki i Dyrektora Szkoły w Paszkach p. St. Kirsch – Dzierwy wynika, że w czasach zaborów nie było w Paszkach żadnej szkoły, a na naukę pisania i rachunków posyłano dzieci do osób, które tę sztukę opanowały. Taką osobą była żona Franciszka Domańskiego z Paszk Dużych. Z czasem rolę nauczycielki przejęła p. Zofia Paszkowska, żona pułkownika wojsk carskich (…….) Paszkowskiego. Dopiero po zakończeniu działań I wojny światowej, powstała pierwsza Państwowa Powszechna Szkoła Czteroklasowa. Nie miała własnego budynku, więc dzieci uczyły się w prywatnych domach bogatszych gospodarzy: Antoniego Karwowskiego, Bolesława Domańskiego i Bolesława Paszkowskiego.

Prawdopodobnie w 1935 r. Gmina zakupiła na potrzeby szkoły niewielki, murowany dworek od córki pułkownika – Pani Zofii Plutyńskiej. Dwa duże pokoje, w tym salon przeznaczono na klasy. Po drugiej stronie korytarza znajdowały się dwa pokoje dla nauczycieli. Ważną rolę odgrywało pomieszczenie kuchenne, szczególnie przydatne przy organizacji wieczornic. Klasy zostały wyposażone w dwa rzędy drewnianych ławek z wmontowanymi w nich kałamarzami, stół i krzesło dla nauczyciela, czarną tablicę, kredę, kosz na  śmieci. Sprzątaniem i paleniem w piecach zajmowała się Pani Franciszka Domańska, bardzo dbająca o porządek w szkole. Wielką atrakcję stanowił plac szkolny, na którym powstało boisko do zabaw i gier sportowych. Wśród dzieci cieszył się ogromną popularnością, szczególnie późnymi popołudniami, kiedy to po pomocy rodzicom w gospodarstwie, mogły beztrosko spędzić wolny czas. Grano w palanta, zbijanego, narodówkę i piłkę siatkową. Przed szkołą znajdował się ogródek kwiatowy, pielęgnowany przez dzieci na zajęciach praktycznych i poza lekcjami. Latem przed szkołą zbierał się chór szkolny prowadzony przez Pana Romualda Hejlmana – ówczesnego kierownika szkoły, a później kolejnego kierownika Pana Dominika Królikowskiego. Za czasów Pana Hejlmana szkoła stała się prawdziwym ośrodkiem kultury na wsi. Prowadził akcję kształcenia młodzieży wiejskiej, w ramach Uniwersytetu Ludowego. W 1939 r. brał udział w kampanii wrześniowej  w bitwie pod Kockiem i uciekł z transportu jenieckiego. Po powrocie do Paszk był głównym założycielem i organizatorem ćwiczeń młodzieży AK, a po wojnie osiadł na tzw. Ziemiach Odzyskanych. Uczniowie szkoły brali udział w pracach społecznych na rzecz wsi. Przeważnie było to zbieranie kamieni z pól, które wykładano na bagnistą drogę łączącą wówczas obie wsie. Przed wojną w szkole pracowały dwie Panie Waszkiewicz z Przewłoki oraz Pani Paulina Charyszówna (rodowita lwowianka), uwielbiana przez dzieci, ponieważ cały swój wolny czas poświęcała szkole. W czasie wojny nie tylko uczyła, ale także zajmowała się rozprowadzaniem podziemnej prasy na terenie wsi.

Dość często organizowano wieczornice, czyli składkowe przyjęcia dla dzieci, rodziców i nauczycieli. Często miały one charakter patriotyczny lub rozrywkowy. Dużą popularnością cieszyły się inscenizacje bajek.

Pierwszym kierownikiem szkoły po II wojnie został Pan Mazurkiewicz, którego żona także była nauczycielką w tej szkole.Wówczas do szkoły przychodziły też dzieci z Licht. Nauczycielami byli Pan Niewęgłowski i Pan Mosiądz. Przez pewien czas szkołę w Paszkach można było nazwać „szkołą przetrwania”, dopóki kierownictwa w niej nie objął w 1950 r. Pan Tadeusz Kirsch, a pracy jako nauczycielka jego żona Pani Stanisława Kirsch. Dokonano wielu zmian na rzecz wspólnego dobra: elektryfikacja wsi, przebudowa budynku szkolnego. Pan Kirsch uczył przedmiotów ścisłych a jego żona humanistycznych. Nauka odbywała się w klasach łączonych. Lekcje odbywały się w dwóch salach 0raz prywatnym mieszkaniu Pana Władysława Zabielskiego. Wojna i okupacja spowodowały, że wyposażenie szkoły było bardzo nędzne. Brak pomocy naukowych, książek do biblioteki szkolnej, zeszytów i podręczników wpływał niezbyt korzystnie na realizację ówczesnego programu szkoły siedmioklasowej. Ówczesna liczba uczniów też była imponująca – około 150 osób. Z biegiem czasu udało się pozyskać pomoce naukowe, zadbać o budynek i jego otoczenie. Nauczyciele dbali nie tylko o potrzeby dzieci, ale także ukulturalniali  mieszkańców wsi, obchodząc uroczyście różnego rodzaju święta, organizując wycieczki krajoznawcze. Za tę pracę szkoła uzyskała tytuł „Szkoły Wiodącej”, nadany przez Kuratorium Oświaty i Wychowania w Lublinie. Przy szkole przez 15 lat działał Uniwersytet Powszechny. Na zajęcia przyjeżdżali prelegenci z Lublina, Warszawy. Na każdy rok był opracowany plan zajęć: z rolnictwa, prawa, zdrowia, hodowli. Odbywały się  spotkania z artystami, aktorami czy historykami. Zajęcia cieszyły się dużą popularnością.

W 1966r.- pierwszym roku nowej reformy szkolnej, gdy szkoła została przemianowana na ośmioklasową, grono pedagogiczne tworzyli: Pani Stanisława Domańska, Pani Jadwiga Niewęgłowska, Pani Ciok, Pani Janina Litwiniak, Pani Irena Zastawna, Pan Czesław Niewęgłowski. W szkole działały następujące organizacje: ZHP, PCK, LOK, była też Spółdzielnia Uczniowska „Jedność”, która wspierana była przez Gminną Spółdzielnię „Samopomoc Chłopską” w Borkach oraz Bank Spółdzielczy. Szkoła aktywnie uczestniczyła też w akcjach sadzenia lasu . W 1968 r. do grona pedagogicznego dołączyła Pani Alina Wójcicka, a w 1970 r. Pani Zofia Rola.

Po przejściu Pana Kirscha na emeryturę, 1 września 1973 r. stanowisko dyrektora szkoły objęła Pani Stanisława Kirsch, posłanka na Sejm PRL w latach 1972-1980. Funkcję tę pełniła do roku 1984. Był to czas wielu przemian. Po reorganizacji podziału administracyjnego w 1975 r. szkoła wchodziła w skład Zbiorczej Szkoły Gminnej. W tym czasie nauczycielem wychowania fizycznego był Pan Stanisław Długozima. Uczniowie brali udział w zawodach sportowych w różnych dyscyplinach, ale szczególne osiągnięcia zdobywali w biegach przełajowych. Organizowane też były wycieczki, biwaki harcerskie, na których pod opieką p. Rolowej, p. Długozimy i p. Niewęgłowskiego mogli przeżyć poza domem niezapomniane chwile. W skład grona pedagogicznego szkoły wchodziły wtedy również: Pani Anna Gryglicka, Pani Halina Rolak, Pani Maria Frączek, Pani Urszula Pietras. W latach 1984- 2017 dyrektorem szkoły była Pani Krystyna Nowak. Od razu zajęła się poprawą stanu technicznego szkoły, m.in. remontem i przebudową pieców, naprawą pokrycia dachowego, rynien, wymianą drzwi wejściowych. Uporządkowano ogródek i boisko. Zaadaptowano część budynku gospodarczego na potrzeby magazynku sportowego. W ramach przygotowań do remontu i modernizacji budynku szkoły w roku 1987 rodzice powołali Komitet Pomocy Szkole w Paszkach Dużych, na rzecz którego opodatkowała się cała społeczność wsi Paszki Małe i Duże. Zbiórki przeprowadzane były w różnych formach i przy różnych okazjach; od imprez organizowanych przez rodziców, przez comiesięczne raty społeczności wiejskiej, do dobrowolnego wsparcia finansowego bądź rzeczowego od sponsorów, np. Simeny, Podlasianki. Rodzice uczniów zadeklarowali również aktywny udział w pracach społecznych na rzecz szkoły. Prace remontowe rozpoczęły się od wywiezienia wyposażenia szkoły do pana Antoniego Karwowskiego. W lipcu 1988 r. ojcowie ze starszymi uczniami skuli tynki w szkole i przygotowali ściany do odgrzybiania oraz wykopali piwnice. Większość fachowych prac wykonało Radzyńskie Przedsiębiorstwo Budowlane, przy aktywnym udziale rodziców w pracach pomocniczych. Trzeba było bardzo wielu starań w celu załatwienia wielu niezbędnych materiałów i urządzeń. Wkład pracy rodziców wyceniono na 30 % ogólnych kosztów remontu szkoły. Rok szkolny 1989/90 rozpoczęto już w wyremontowanej szkole, ale prace porządkowe trwały nadal. Oficjalne otwarcie nastąpiło w Dzień Edukacji Narodowej. 14 X 1989 r. szkoła została poświęcona przez proboszcza ks. Henryka Hołoweńkę, a uroczystego przecięcia wstęgi dokonali: Pani dyrektor Krystyna Nowak, wicewojewoda Andrzej Szota i kurator oświaty Eugeniusz Wiński. W następnych latach rodzice wykonali ogrodzenie placu szkolnego, wykorzystując przy tym tony zebranych przez siebie kamieni. Wspólnie z nauczycielami i starszymi uczniami wykonali prace przy urządzaniu terenów zieleni przed szkołą. Ogrom pracy włożyli w budowę boiska, nawożąc dziesiątki ton piachu w celu wyrównania poziomu oraz w utwardzenie szlaków komunikacyjnych przy szkole płytami lotniskowymi. Cały czas trwało systematyczne doposażanie szkoły w niezbędny sprzęt i pomoce. Uczniowie zdobywali coraz więcej nagród w konkursach plastycznych, literackich, sportowych, nawet na szczeblu krajowym. Jedną z nich był jednodniowy pobyt całej klasy w Legolandii w Danii pod opieką wychowawczyni pani Anny Falkowskiej i Pani Barbary Dudek. W konkursie plastycznym ogólnokrajowym w 2002r. pt. „Cztery Pory Roku” z 6000 nadesłanych prac nagrodzono czworo uczniów naszej szkoły. Laureaci konkursów mieli wiele okazji do wyjazdów pod opieką Pani Joanny Szutko po odbiór nagród w różne miejsca Polski. Wiele wycieczek dla wszystkich uczniów szkoły można było w znacznym stopniu dofinansować dzięki funduszom za zbierany przez starszych uczniów złom, który bezpłatnie wywoził do huty na Śląsk pan Marek Wierzchowski. Uczennica naszej szkoły Paulina Dadun otrzymała w roku 1998 stypendium Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego. W roku 1999 na skutek reformy oświaty szkoła stała się 6-klasową szkołą podstawową z oddziałem przedszkolnym. W sprawdzianach szóstoklasisty prowadzonych przez OKE zawsze plasowała się w wyższych od średniego przedziałach staninowych. Uczniowie zdobywali też czołowe miejsca w przeglądach zespołów kolędniczych i teatrzyków szkolnych. Brali udział w akcjach charytatywnych np. w zbiórkach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, Góry Grosza, Fundacji Siódmy Kolor Tęczy. W roku 2007 szkoła zdobyła tytuł „Szkoła z klasą”. W szkole i jej otoczeniu przeprowadzono kolejne prace, takie jak: wymiana dachu, okien, utwardzenie terenu, budowa oczyszczalni, placu zabaw. Do grona nauczycielskiego należały w tych latach także Pani Zofia Palica, Pani Elżbieta Jurkowska, Pani Anna Bełczącka, Pani Ewa Kowalczyk, Pani Monika Sobieszek, Pani Wioletta Chmielarz. 

Od 1 września 2017 r. szkoła stała się znów szkołą ośmioklasową, a dyrektorem jej został Pan Ireneusz Mroczek. Dokonała się w tym czasie duża rotacja w kadrze pedagogicznej. W związku z powiększeniem liczby oddziałów odnowiono i przeorganizowano sale lekcyjne, szkoła została doposażona w sprzęt multimedialny, wymieniono część mebli, gazetki ścienne. Odnowiony i wzbogacony w nowy sprzęt został plac zabaw.

Od 1990 roku w szkole organizowane są wigilie, na których spotykają się uczniowie, rodzice, nauczyciele i zaproszeni goście. Co roku odbywają się takie imprezy jak: Święto Rodziny, Święto pieczonego ziemniaka, choinka szkolna.